Społeczeństwo

Kim są nasze „córki”? Pokolenie, które stanęło do walki z władzą i Kościołem

Strajk kobiet w Krakowie, 23 października 2020 r. Strajk kobiet w Krakowie, 23 października 2020 r. Jakub Włodek / Agencja Gazeta
Trzeba mieć niesamowitą siłę, aby wejść do kościoła z plakatem: „Módlmy się za legalną aborcję” – mówi prof. Aleksandra Derra, filozofka, filolożka, tłumaczka z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika. – Ktoś wszedł do ich sypialni. To już nie jest zabawa w domaganie się abstrakcyjnej edukacji seksualnej.

KRYSTYNA ROMANOWSKA: Młoda kobieta mówi proboszczowi na progu kościoła, żeby wy...ł. Ani ja, ani pani nie byłybyśmy do tego zdolne. Kim są nasze „córki”?
ALEKSANDRA DERRA: Wydawało mi się dotąd, że były użytkowniczkami Instagrama i innych tego typu platform. Nieuczestniczące w protestach, ceniące prywatne, przyjacielskie sfery, wygodę, pieniądze, dobry ciuch, makijaż. Korzystające z wolności, przede wszystkim wolności konsumowania. Moim zdaniem sprawa aborcji nie jest jedyną przyczyną tego, że teraz wyszły na ulice.

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021