Społeczeństwo

Już jestem

Podmieniony syn po latach odnaleziony

Elżbieta i January Zielińscy z fotografią zmarłego Macieja. Elżbieta i January Zielińscy z fotografią zmarłego Macieja. Leszek Zych / Polityka
Pięć dni zajęło internautom znalezienie podmienionego przed laty syna państwa Zielińskich.
Wyczerpała się cierpliwość. Po kolejnej pogadance syn wyszedł na dobre bez słowa.PantherMedia Wyczerpała się cierpliwość. Po kolejnej pogadance syn wyszedł na dobre bez słowa.

Na starej jesiennej fotografii pozują w komplecie przed domem we wsi Chustki pod Szydłowcem. Elżbieta ma wyciągnięty na garsonkę krochmalony kołnierzyk. January w eleganckiej wiatrówce. Wokół odświętnie prezentujący się nastoletni synowie. Dwóch wygląda jakby zdjęto na nich skórę z matki. Jednak środkowy nie pasuje do reszty. Chudzina. Niziutki. Ciemnooki. I smutniejszy od pozostałych. Stoi na uboczu.

Upłynie jeszcze wiele jesieni od zatrzymania w kadrze tamtej chwili, zanim ten chłopak z ubocza spłonie jako bezdomny w pustostanie, a Zielińscy dowiedzą się, że tego syna podmieniono im w szpitalu.

Polityka 50.2020 (3291) z dnia 08.12.2020; Społeczeństwo; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Już jestem"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Szkoła bardzo szkodzi. Uczniom, demokracji, światu

Rozmowa z dr. Mikołajem Marcelą o fatalnych skutkach kultywowania XIX-wiecznej formuły szkoły, wychowywaniu do autorytaryzmu i o tym, jak można to zmienić.

Jacek Żakowski
18.09.2021