Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Konie z Morskiego Oka będą cierpieć bardziej. Hybrydy nie pomogą

Badanie stanu zdrowia koni ciągnących zaprzęgi z turystami do Morskiego Oka Badanie stanu zdrowia koni ciągnących zaprzęgi z turystami do Morskiego Oka Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Najnowszy pomysł dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego Szymona Ziobrowskiego, czyli zastąpienie klasycznego fasiąga wozem hybrydowym, raczej nie zakończy sporu o konie wożące turystów do Morskiego Oka.

Na razie jedna hybryda będzie kursować między Palenicą Białczańską a Włosienicą. Jeżeli sprawdzi się przez całe lato, TPN podejmie decyzję o produkcji kolejnych pojazdów. Organizacje broniące praw zwierząt, na czele z fundacją Viva! i Tatrzańskim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami, które od początku zajmują się sprawą koni, są wozom hybrydowym przeciwne. Z badań opinii publicznej wynika, że 68 proc.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >