„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Społeczeństwo

Uchodźcy i strach. Dlaczego prymitywna propaganda władzy nadal działa

Rodzina migrantów na granicy polsko-białoruskiej Rodzina migrantów na granicy polsko-białoruskiej Michał Kość / Forum
Dramatyczną sytuację ludzi na granicy wykorzystuje się cynicznie do budowy politycznego poparcia. Eskalacja bezprawnych działań ma jeden cel: utrzymanie władzy – mówi Bartosz Bolechów, politolog, ekspert od terroryzmu, ekstremów politycznych i religijnych.
Dr hab. Bartosz BolechówArch. pryw. Dr hab. Bartosz Bolechów

KATARZYNA KACZOROWSKA: Stan wyjątkowy na granicy polsko-białoruskiej w ocenie wielu służy przede wszystkim blokadzie informacyjnej. Chodzi o to, żebyśmy nie wiedzieli, co się tam naprawdę dzieje.
BARTOSZ BOLECHÓW: A ktoś w ogóle jest tym zaskoczony? Przecież mechanizm jest prosty i powinniśmy sobie z niego zdawać sprawę, jeśli chcemy być obywatelami dobrze poinformowanymi i odpowiedzialnymi.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Układ się rozpada. Spowiedź byłego doradcy Morawieckiego

Tomasz Krawczyk, były doradca Lecha Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego, o nadziejach i złudzeniach ludzi PiS.

Rafał Kalukin
03.12.2020