„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Społeczeństwo

Uchodźcy i strach. Dlaczego prymitywna propaganda władzy nadal działa

Rodzina migrantów na granicy polsko-białoruskiej Rodzina migrantów na granicy polsko-białoruskiej Michał Kość / Forum
Dramatyczną sytuację ludzi na granicy wykorzystuje się cynicznie do budowy politycznego poparcia. Eskalacja bezprawnych działań ma jeden cel: utrzymanie władzy – mówi Bartosz Bolechów, politolog, ekspert od terroryzmu, ekstremów politycznych i religijnych.
Dr hab. Bartosz BolechówArch. pryw. Dr hab. Bartosz Bolechów

KATARZYNA KACZOROWSKA: Stan wyjątkowy na granicy polsko-białoruskiej w ocenie wielu służy przede wszystkim blokadzie informacyjnej. Chodzi o to, żebyśmy nie wiedzieli, co się tam naprawdę dzieje.
BARTOSZ BOLECHÓW: A ktoś w ogóle jest tym zaskoczony? Przecież mechanizm jest prosty i powinniśmy sobie z niego zdawać sprawę, jeśli chcemy być obywatelami dobrze poinformowanymi i odpowiedzialnymi.

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021