Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Społeczeństwo

„Labolatoria przyszłości”. Dziurawy program ministra Czarnka

Przemysław Czarnek Przemysław Czarnek Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Jeden z flagowych programów rządu PiS dla polskiej edukacji stoi pod znakiem zapytania. Szkoły i samorządy boją się, że nie spełnią jego wymogów, a czasu na to jest coraz mniej.

Gdy w październiku Przemysław Czarnek chwalił się nowym programem „Laboratoria przyszłości”, na prezentacji za jego plecami był błąd: „labolatoria” zamiast „laboratoria”. Internauci zmienili go w memy, kpili z tego politycy, a resort tłumaczył, że „nie myli się tylko ten, kto nic nie robi”. Teraz okazuje się, że literówka to najmniejszy problem.

„Laboratoria przyszłości” są formą wsparcia dla szkół, ale bez głowy – mówi Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty w Olsztynie.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Guru strategii i willa na Żoliborzu

Jacek Bartosiak to prawnik i popularny w PiS geopolityk amator. Głosi nieufność wobec Zachodu, twierdzi, że Polska bez pomocy NATO może wygrać z Rosją. Jego kancelaria adwokacka przez siedem lat działała w domu żony Rogera de Bazelaire. To były dyrektor finansowy kremlowskiego oligarchy Michaiła Fridmana.

Tomasz Piątek
17.01.2022