Polacy grillują

Świeżo upieczona demokracja
Co prawda zwyczaj grillowania dotarł do nas z Zachodu, ale przyjął się jak swój. Dziś w Polsce grillują wszyscy, niezależnie od pozycji społecznej.

Piknik z pieczeniem mięsa na ruszcie powszechnie uważa się za pomysł amerykański (choć podobno zrodził się w Niemczech). Słynne barbecue jest w USA, podobnie zresztą jak w Angli i w Australii, nieodłącznym elementem plenerowych bankietów. Wiemy o tym choćby z licznych hollywoodzkich produkcji filmowych. Obsługujący grill kucharz przygotowuje wielkie soczyste steki, z boku dobiega muzyka, gospodarze witają gości. Na początku ubiegłej dekady ten amerykański wzór najpierw przejęli nasi nuworysze z rodzącej się właśnie klasy średniej, niedługo później wszedł na salony wiosenno-letnich imprez korporacyjnych, a za pierwszej kadencji Aleksandra Kwaśniewskiego trafił nawet do ogrodów Pałacu Prezydenckiego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną