Samoloty napędzane wiatrem

Wniebowzięci
W sobotę 6 czerwca rozpoczynają się III World Air Games-Torino 2009, czyli Igrzyska Lotnicze w Turynie. Polskę reprezentuje 11-osobowa ekipa z realnymi szansami na kilka medali. W szybownictwie jesteśmy potęgą.
Kawowie: Tomasz, Sebastian i Anna
Marek Markiewicz/Polityka

Kawowie: Tomasz, Sebastian i Anna

Samolot sam lata. Zupełnie sam – bez silnika i paliwa – lata tylko szybowiec. Jest więc najdoskonalszym samolotem. – Naprawdę lata się tylko szybowcem. To piękno i emocje. Trudne do opisania i żeby to zrozumieć, trzeba spróbować – powiada Tomasz Kawa, guru polskich szybowników, ojciec Sebastiana, jednego z naszych najpoważniejszych kandydatów do złota na igrzyskach.

Latanie z mistrzem

Sebastian Kawa uczył się latania od ojca.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną