Wojna w Ukrainie. Łukaszenka jeszcze kluczy. A jeśli uderzy?
Udział Białorusi w wojnie w Ukrainie mógłby nie decydować o jej losach, ale pogorszyłby i tak złą sytuację bezpieczeństwa w regionie. Polska miałaby u granic kolejnego wroga.
Udział Białorusi w wojnie w Ukrainie mógłby nie decydować o jej losach, ale pogorszyłby i tak złą sytuację bezpieczeństwa w regionie. Polska miałaby u granic kolejnego wroga.
Rząd USA nie pozostawia złudzeń – nie zamierza poprzeć pomysłu wysłania na Ukrainę „misji pokojowej” NATO, który Polska ma oficjalnie zgłosić na czwartkowym szczycie Sojuszu.
Wobec zbrodniczej napaści Rosji na Ukrainę spór o cztery Wyspy Kurylskie zyskał rangę symbolu. Zerwanie wlekących się od dekad negocjacji to kara za to, że Japonia dopisała się do sankcji przeciwko Moskwie.
Aleksiej Nawalny i dziennikarze obserwujący proces zauważyli, że w trakcie obrad sędzia wciąż odbierała telefon. Przyjmowała instrukcje z Kremla?
Na frontach w Ukrainie nic specjalnego się nie dzieje, ale z USA docierają kolejne niepokojące ostrzeżenia dotyczące broni chemicznej. Czy Rosja jej użyje? I co by to oznaczało?
Ostatnio pojawiło się wiele negatywnych komentarzy dotyczących braku reakcji Organizacji Narodów Zjednoczonych na rosyjską agresję. Część wręcz podważa sens jej istnienia.
TSUE uznał za niedopuszczalne pytanie prejudycjalne sędziów Izby Pracy Sądu Najwyższego. Zmierzało ono do otwarcia drogi do orzeczenia, czy neosędziowie w ogóle są w stosunku służbowym z sądami, w których orzekają.
Z tygodnia na tydzień język Franciszka się zaostrzał, ale wciąż słów „Rosja”, „Putin”, „wojna” unikał. Swoista neutralność Watykanu coraz bardziej bolała napadniętą Ukrainę i solidarne z nią społeczeństwa.
Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został skazany na 9 lat więzienia za "oszustwo na dużą skalę". Przywódcy Unii Europejskiej zamierzają stworzyć "fundusz powierniczy" dla odbudowy Ukrainy. Na czwartkowym szczycie NATO ma być omawiana m.in. polska propozycja wysłania misji pokojowej do Ukrainy. W piątek Polskę odwiedzi prezydent Joe Biden.
Realnych kwot nikt nie potrafi podać, a retoryka Putina wskazuje, że z żadnymi kosztami nie będzie się liczył. Nawet z życiem rosyjskiej młodzieży.
Czerwone strzałki na mapach niemal się zatrzymały. Rosyjskie wojska jeszcze gdzieniegdzie bardzo powoli posuwają się naprzód. Ale w zasadzie stanęły.
Rozmowa z Danielem Yerginem, ekspertem od globalnej gospodarki i energetyki, doradcą amerykańskich prezydentów, o tym, czy Europa jest w stanie zrezygnować z rosyjskiej ropy i gazu oraz czy Rosja stanie się satelitą Chin.
Wojna sprawia, że ukraińscy merowie obrastają w legendę. Dawniej drażniący uprzywilejowaniem i aferami, dziś to często wodzowie walczących miast.
Czy uwolniona od Związku Radzieckiego Rosja, która początkowo zachłysnęła się demokracją i kapitalizmem, musiała tak skończyć? Dlaczego większość Rosjan popiera Putina, inwazję na Ukrainę, wciąż chwali Stalina i Związek Radziecki?
Prezydent USA Joe Biden znów chce rozmawiać z polskim rządem – już nie o praworządności i TVN, ale o drugiej zimnej wojnie.
Szef irańskiej dyplomacji Hosejn Amir-Abdollahian, fan Siergieja Ławrowa, chce „przywrócić Iran światu”. Tylko czy świat tego chce?
Niebezpieczeństwo ataku wojsk rosyjskich na Kijów zostało odsunięte. Nie da się ostrzeliwać miasta zwykłą artylerią lufową, bo jest zbyt daleko. Rosjanie przerzucają natomiast siły na południe, by szukać rozstrzygnięcia w połączeniu Krymu z Donbasem.
Wprawdzie Niemcy werbalnie wykonały zasadniczy zwrot w swoim stosunku do Kremla, pomocy militarnej dla Ukrainy i wydatków na zbrojenia, ale wciąż nie potrafią złapać rytmu.
Na frontach bez zmian, ale Rosji kończą się zapasy uzbrojenia kierowanego. Trwają rozważania, czy do wojny przystąpi Białoruś.
Polityka Downing Street wobec wojny przypomina sinusoidę. Boris Johnson najpierw obiecał Ukrainie broń, a potem zamknął granice dla uchodźców bez wiz. Dzięki presji wreszcie je otwiera.
Toomas Hendrik Ilves, były prezydent Estonii, o tym, że w wojnie z Rosją NATO nie może się cofnąć ani o milimetr, a Rosja musi ponieść spektakularną klęskę.
Bezzałogowce mają duży wkład w ukraińskie sukcesy w walce z Rosją i wielki w to, że możemy je oglądać. Tworzą też legendę tej wojny – kolejnej ze swym udziałem.
Z Rosjan najwyraźniej uszła para, okupują się na zajętych rubieżach, co może wskazywać na przejście do długotrwałej obrony. Ale nie cieszmy się – to może oznaczać dwie rzeczy. Albo trwa częściowa mobilizacja nowych sił lub uzupełnienie stanów obecnych jednostek, albo Rosja przejdzie do wojny na wyniszczenie trwającej nawet latami.
Liczby zabitych, które podają ONZ i rząd w Kijowie, są z pewnością zaniżone. A im dłużej potrwa wojna, tym słabiej będą oddawać rozmiar katastrofy.
Sankcje na rosyjskie lotnictwo są niezwykle dotkliwe, ale odbiją się też na pasażerach w Europie. Pewne wnioski już można wyciągnąć.
Łukaszenka nie chce na wojnę Putina. Nie widzi potrzeby, by wojska białoruskie przekroczyły południową granicę i wzięły udział w rosyjskiej operacji.
Nie jest to problem nowy, ale wręcz wdrukowany w system. Każdy kolejny szef resortu obrony dostaje zadanie zwalczenia korupcji w armii. I każdy polega.
Rosyjscy oligarchowie wraz ze swoimi pałacami i jachtami stali się jednym z pierwszych celów karnych sankcji za agresję na Ukrainę. Ale zabrać im majątki nie będzie łatwo.
Czy to armia rosyjska jest taka słaba, czy też ukraińska silniejsza, niż się spodziewali eksperci? Jakie są dalsze scenariusze wojny? Rozmowa z Mariuszem Cielmą, redaktorem naczelnym miesięcznika „Nowa Technika Wojskowa”.
Rozmowa z Andrzejem Rozenkiem, posłem PPS i członkiem sejmowej komisji obrony narodowej, o storpedowanej modernizacji polskiej armii.
Niuanse dyplomatycznej nowomowy obu stron skłaniają komentatorów do umiarkowanego optymizmu. Czy Biden choćby w minimalnym stopniu wpłynął na stanowisko Pekinu?
Cztery pociski manewrujące odpalone z rosyjskich okrętów podwodnych spadły na lwowskie zakłady LDARZ, zajmujące się remontem i modernizacją samolotów bojowych. Wciąż też bombardowane i ostrzeliwane są miasta. Ale ukraińska obrona trwa jak zamurowana.
Jarosław Kaczyński ogłosił w Kijowie pomysł „misji pokojowej NATO albo szerszej koalicji” w Ukrainie. Opisujemy, jaki czekałby nas hipotetyczny scenariusz, gdyby doszło do realizacji tego planu na obecnym etapie wojny.
W słynnym serialu „Czarnobyl” powiedziano wielką prawdę o ZSRR: nie powinniśmy pytać, jaka jest cena prawdy. Powinniśmy raczej pytać o cenę kłamstwa. Patrząc na dzisiejszą Rosję, trzeba jasno powiedzieć: nic się nie zmieniło.
Trwa poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, jak w sprawie ataku Rosji na Ukrainę zachowają się Chiny. Stany Zjednoczone starają się naciskać, by nie pomagały Rosjanom w kluczowych obszarach objętych zachodnimi sankcjami.
Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu zaplanował inwazję na Ukrainę, a teraz ma planować odsunięcie Władimira Putina od władzy. Przynajmniej według zachodnich fantazji.
Rosjanie na Ukrainie zaczynają wyglądać tak, jakby przegapili ostatnie 30 lat w rozwoju myśli wojskowej – są ślepi i głusi, idą w ilość. Niestety, w przeszłości wygrali tak wiele wojen.
NATO nadal nie ma zamiaru wprowadzać strefy zakazu lotów nad Ukrainą ani wysyłać tam żołnierzy w ramach „misji pokojowej”.
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nie uznał za wystarczająco wiarygodne twierdzenia Rosji, że musiała wkroczyć na Ukrainę w obronie Rosjan mordowanych przez Ukraińców, i nakazał zaprzestanie działań zbrojnych. To oznacza zamrożenie obu stron na ich pozycjach.
Wbrew temu, co do tej pory twierdzili wojenni teoretycy, dziś możliwy jest konflikt pozycyjny jak w czasie I wojny światowej. Coraz częściej pojawiają się apele, żeby NATO aktywniej włączyło się w działania na Ukrainie.
Wojna przeniosła się już niemal na naszą granicę. Stąd gorączkowe pytania: czy Putin zaatakuje Polskę? Gdzie uderzy najpierw? Jakie jest ryzyko ataku atomowego?
Kreml sięga po „cenzurę wojenną”. Owsjannikowej, dziennikarce Kanału Pierwszego rosyjskiej TV, za jej protest grozi kilkumilionowa kara grzywny, a z uwagi na „wpływ społeczny” – nawet 15 lat więzienia.
Czy Unia powinna w świetle wojny w Ukrainie karać kraje naruszające praworządność? Co z embargiem na surowce energetyczne z Rosji? Jak odpowiedzieć na atak tuż przy granicy NATO? Przeglądamy niemiecką prasę z ostatniego tygodnia.
Jak rozwinie się sytuacja na wszystkich frontach? Żeby odpowiedzieć, trzeba najpierw się przyjrzeć, jaką strategię prowadzenia konfliktu obrała teraz Rosja, a jaką Ukraina.
Trybunał Praw Człowieka orzekł, że przerywając kadencje sędziom w Krajowej Radzie Sądownictwa, Polska naruszyła Konwencję Praw Człowieka. Przy okazji zauważył, że likwidacja niezależnej KRS to jeden z elementów osłabiania niezależności sądownictwa.
Ukraińcy na jednym froncie zdecydowanie wygrywają z Rosjanami – ich opowieść o wojnie niemal zagłuszyła wersję Kremla.
Z powodu wojny w Ukrainie po stronie UE widać gotowość do nieco większych kompromisów z rządem Morawieckiego. Ale nie oznacza to odpuszczenia praworządnościowych postulatów związanych z wartym miliardy euro polskim KPO.
Wiadomo, że losy konfliktu w Ukrainie będą w dużej mierze zależały od postawy Chin. Niejasne jest jednak, kiedy rzucą Rosji koło ratunkowe. Wysiłki amerykańskiej dyplomacji wskazują, że rząd USA stara się to możliwie opóźnić.
Jednym z nielicznych mediów, które w dobie wojennej cenzury kontynuują swoją działalność i mówią Rosjanom prawdę, jest portal Meduza. Redakcja zwraca się o pomoc do zagranicznych czytelników, w tym Polaków.
Sytuacja uchodźcza na warszawskich dworcach uspokoiła się. Dużo goręcej jest teraz za naszą zachodnią granicą. Ale wciąż za wcześnie, by powiedzieć: „najgorsze za nami”.
Rosyjskie pociski na razie tylko słychać. NATO nie chce wojny z Rosją, zachowuje spokój, ale może nie mieć wyboru i będzie musiało zacząć się bronić.
Wojna na wyniszczenie wkracza w nową fazę. Wiecznie tak trwać nie może, rosyjscy dowódcy muszą w końcu coś postanowić. Na razie oddali strzał ostrzegawczy pod nogi NATO.
Mołdawia próbuje sobie radzić z kryzysową sytuacją wywołaną przez rosyjską inwazję na Ukrainę. Przede wszystkim przyjmuje największą liczbę uchodźców w stosunku do własnej populacji.
Władimir Putin bombarduje Ukrainę, zamyka ostatnie wolne media i wsadza do więzień za protesty i „kłamstwa” na temat armii. A Rosjanie? W większości siedzą w domach przed telewizorami.
Kolumbia zalegalizowała aborcję, Nikaragua zaostrzyła kary za jej przeprowadzanie. Australia walczyła z powodziami, a Etiopia otworzyła nową tamę na Nilu. Nie wszędzie wieści z Ukrainy dominowały w serwisach informacyjnych.