Świat

Protektorat Haiti

Co po kataklizmie?

Na odbudowę zniszczonego trzęsieniem ziemi Haiti społeczność międzynarodowa zebrała miliard dolarów. Pytanie: co dalej – kiedy gruzy zostaną uprzątnięte i dotknięty kataklizmem kraj zniknie z pierwszych stron gazet i ekranów telewizji?

W minionych dziesięcioleciach Haiti trwale uzależniło się od pomocy zagranicznej – same USA w ciągu ostatnich 20 lat przekazały 3 mld dol. Mimo to pozostaje najbiedniejszym krajem na zachodniej półkuli. Istnieje obawa, że wkrótce sytuacja wróci do haitańskiej normy i kraj nie wydostanie się z ekonomicznego dołka.

Smutne doświadczenie z pomocą dla biednych państw Trzeciego Świata, marnotrawionej przez tamtejsze kleptokratyczne rządy, sprawiło, że zaczęto ją przekazywać poprzez organizacje międzynarodowe i prywatne korporacje. Podobny model, oparty na założeniu, że nie można ufać rządowi, dominował w ostatnich dekadach na Haiti. Niestety, pogłębia to uzależnienie od pomocy. Dziś zwycięża pogląd, że ONZ i międzynarodowe organizacje nie mogą zastępować miejscowych władz. Należy zatem jak najszybciej wciągać Haitańczyków do samodzielnego kierowania odbudową i zarządzaniem. Trzeba też pomóc odżyć haitańskiej gospodarce, choćby przez zniesienie barier na import do USA haitańskich produktów rolnych. Konieczny będzie jednak dłuższy okres przejściowy.

ONZ, która prawdopodobnie pokieruje odbudową, powinna skupić się na modernizacji haitańskich instytucji państwowych i szkoleniu pracowników. Oznacza to również budowanie nowych norm i nawyków, słabo zakorzenionych w tradycyjnej kulturze tego kraju. Jednak zadanie to jest absolutnie wykonalne, bo Haitańczycy, którzy wyemigrowali do USA, w kulturze prawa, konkurencji, osobistej odpowiedzialności i sukcesu, radzą sobie bardzo dobrze. Tego rodzaju podejście uchodzi za paternalizm, ale lepszy taki paternalizm niż przejęcie nad Haiti protektoratu.

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną