Irańskie władze rozprawiają się z opozycją

Mordercy państwowi
Kiedy państwo zabija własnych obywateli, jest barbarzyńskie. Kiedy zabija obywateli pod zarzutem, że są jego, państwa, wrogami, jest barbarzyńskie w dwójnasób. Tak właśnie dzieje się w Iranie.

Stracenie dwóch Irańczyków pod zarzutem, że są wrogami Boga i republiki islamskiej działającymi na zlecenie wrogich ugrupowań wywrotowych, pokazuje, jak zagrożony czuje się obecny irański establishment władzy.

Jakby mało było tej odrażającej zbrodni w majestacie państwa i prawa, jeden z brodaczy w turbanach, ajatollah Dżannati wezwał sędziów, by tak samo szybko jak z już straconymi, rozprawili się z kolejnymi dziewięcioma podsądnymi zatrzymanymi pod koniec grudnia podczas gwałtownych zamieszek antyrządowych z okazji uroczystości religijnych Aszura.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną