Ukraina po wyborach prezydenckich

Wielkie liczenie
Wszystkie sondaże wskazują, że w wyborach prezydenckich na Ukrainie zwyciężył lider Partii Regionów Wiktor Janukowycz. Pytanie tylko, jaką przewagą głosów: według jednych ośrodków różnica wyniosła 6 punktów procentowych (50.2 / 44.2), według innych zaledwie 3 punkty (48.6 / 45.5), czyli w granicach błędu statystycznego.

Według danych Centralnej Komisji Wyborczej z godz. 22. – różnica wynosi 3,1 punktu procentowego na rzecz Janukowycza. Sztab Julii Tymoszenko jest wyraźnie zdenerwowany, już ogłosił, że zwycięstwo nie jest jeszcze przesądzone. Niebiescy tymczasem tryumfują, sztab Janukowycza skwitował wypowiedź przeciwnika, że należy uznać wynik i zaakceptować porażkę.

Wiele jednak wskazuje, że Julia nie da łatwo za wygraną. Już zaskarżyła do sądu środową zmianę w ordynacji, dotyczącą kworum w komisjach wyborczych: z inicjatywy niebieskich Rada Najwyższa wniosła zmianę, zgodnie z którą kworum nie obowiązuje.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną