Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Świat

Clegg zakończy erę Żelaznej Damy?

Wybory w Wielkiej Brytanii

Sukcesy partii liberalno-demokratycznej, jeśli nie okażą się efemeryczne, zmienią gruntownie brytyjską scenę polityczną.

Że Partia Pracy Gordona Browna nie wygra nadchodzących wyborów, prorokowali niemal wszyscy, co nie wymagało geniuszu analitycznego. Podobnie jak prognoza, że pałeczkę od Browna przejmie lider prawicy David Cameron. A tu niespodzianka: show ukradł im Nick Clegg. Lider „LibDems”, liberalnych demokratów, wygrywa w debacie telewizyjnej z Brownem i Cameronem. W sondażach partia Clegga wyprzedza laburzystów i depcze po piętach konserwatystom.

Niespodzianka może być przejściowa, jak to w polityce przed ważnymi wyborami. Do 6 maja, dnia wyborów, już niedaleko, ale jednak dostatecznie daleko, by Clegg się potknął w kolejnej debacie telewizyjnej, na jakimś wiecu, w parlamencie. W starych demokracjach cuda zdarzają się rzadko, a siła wyborczych przyzwyczajeń jest miażdżąca.

Tyle że Clegg, choć sprawie wrażenie politycznego żółtodzioba (podobnie jak Cameron), to, znów jak Cameron, należy do establishmentu brytyjskiej polityki i ma spore polityczne doświadczenie. Gafy więc pewno nie popełni, a rywalizację rozstrzygną wyborcy, jak każe bóg demokracji liberalnej.

A tym razem idzie do wyborów pokolenie, które już może wcale nie pamiętać Lady Thatcher i nie mieć na jej punkcie (i na punkcie tej epoki w polityce brytyjskiej, której symbolem jest Żelazna Dama) takiej manii, pozytywnej czy negatywnej jak pokolenie Browna, a nawet młodszego odeń Camerona. Kto wie, czy obecna ,,cleggomania’’ nie jest sygnałem tej nadchodzącej zmiany pokoleniowej.

Zmęczenie wieloletnimi rządami lewicy, nieufność do za bardzo celebryckiego Camerona oraz duże kłopoty brytyjskiej gospodarki mogą popchnąć wyborców w stronę LibDems. Oni w końcu jeszcze nigdy nie rządzili w Królestwie. Sam bym na nich głosował – ich odpowiednika bardzo mi brakuje w głównym nurcie polskiej polityki.   

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną