Świat

Tożsamość Szangaju

W Szanghaju na wielu plakatach widnieje hasło „Miłość do Szanghaju zaczyna się ode mnie”. – Ja to odczytuję jako próbę wykreowania jakiejś tożsamości dla miasta, które ma z nią kłopot, scalenia czegoś, co zupełnie nie tworzy całości – mówi Katarzyna Pawlak, socjolożka i badaczka Chin mieszkająca aktualnie w Szanghaju. – Nie tylko ze względów historycznych, ale przede wszystkim z powodu gigantycznych różnic poziomów życia i głębokich podziałów między szanghajczykami a kilkumilionową rzeszą przybyszów. Takie problemy z tożsamością przeżywają bodaj wszystkie większe miasta w Chinach – w stołecznym Pekinie wyraźnie widać co najmniej kilka społeczności żyjących jakby równolegle.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

UKRAINA: Wołodymyr i jego drużyna

Prezydent Wołodymyr Zełenski wystartował z najbardziej ambitnym programem reform w historii kraju. Krytycy twierdzą, że ta niecierpliwość zgubi albo jego, albo Ukrainę.

Oleksandra Iwaniuk
18.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną