Dręczyć muzyką
W Guantanamo i innych więzieniach w ramach „wojny z terroryzmem“ muzułmańskich więźniów torturowano systematycznie także muzyką, nadawaną dniami i nocami, bardzo głośno, bez przerwy. Dziś oprócz obrońców praw człowieka protestują także muzycy, których utwory bez ich wiedzy posłużyły jako narzędzia tortur.
Protest przeciwko więzieniu w Guantanamo przed Białym Domem, kwiecień 2009 r.
Roger L. Wollenberg/UPI/BEW

Protest przeciwko więzieniu w Guantanamo przed Białym Domem, kwiecień 2009 r.

W maju 2003 r. Ruhal Ahmed zostaje wyprowadzony ze swej celi w Camp Delta wojskowego więzienia w Guantanamo i umieszczony w celi przesłuchań. Musi przykucnąć, wojskowy żandarm, który go eskortował, przykuwa kajdany na jego nogach do stalowego pierścienia w podłodze, jego ręce muszą obejmować nogi od tyłu, następnie kajdanki na rękach również zostają przymocowane do pierścienia w podłodze. To tzw. "stress position": więzień nie może siedzieć, stać ani klęczeć. Może tylko siedzieć przycupnięty w pozycji pośredniej, bardzo szybko łapią go skurcze.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną