Państwo – Religia – Kościół

Czy wiara robi nam dobrze?
Czy za wszystkie nieszczęścia świata odpowiada nadmiar pobożności, czy może własnie jej brak?
J.Kapusta/Corbis

Chrześcijanie czy muzułmanie, żydzi czy sikhowie – fundamentaliści religijni podzielają jedno wspólne przekonanie: uwielbienie Boga i posłuszeństwo wobec jego nakazów to podstawy zdrowego społeczeństwa, miłującego pokój. Nieważne, czy wsłuchać się w słowa ortodoksyjnych rabinów na okupowanym Zachodnim Brzegu czy w kazania wahhabitów w Arabii Saudyjskiej, w homilie papieża w Watykanie czy w nauki mormonów z Salt Lake City – przesłanie pozostaje jedno i to samo: aby zapewnić moralne, bezpieczne i dostatnie trwanie społeczeństwa, Bóg i jego wola muszą znaleźć się w centrum życia każdego człowieka.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną