Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Norwedzy nie ugięli się przed Pekinem

Pokojowy Nobel 2010 dla Liu Xiaobo

Protesty w Honkongu ws. uwolnienia Liu Xiaobo z więzienia Protesty w Honkongu ws. uwolnienia Liu Xiaobo z więzienia Tyrone Siu/Reuters / Forum
Technicznie biorąc, to drugi pokojowy Nobel dla osoby z terytorium obecnych Chin Ludowych. W 1989 r. laureatem był Tybetańczyk Dalajlama XIV, dziś jest nim etniczny Chińczyk Liu Xiaobo. Władze chińskie nie są z tego dumne, tak jak polskie nie były dumne z pokojowego Nobla dla Lecha Wałęsy w 1983.
Liu XiaoboLiu Xia/DPA/PAP Liu Xiaobo

Bo reżimy niedemokratyczne nigdy nie są dumne z tych, którzy zasługują na dumę w oczach wolnego świata, gdyż przypominają, że wolność, a nie przymus, jest filarem pokoju społecznego i dobrobytu.

Liu Xiaobo miał odwagę domagać się demokratyzacji Chin komunistycznych. Dostał za to jedenaście lat więzienia. Tak drakońskie wyroki mają być przestrogą dla innych zwolenników demokratyzacji i sygnałem dla Zachodu, by nie popierał dysydentów w Chinach, bo za to poparcie zapłacą oni dłuższymi wyrokami.

Na szczęście ta polityka Pekinu nie przynosi zamierzonych efektów. Dalajlama jest wciąż zapraszany do wolnych krajów, by mówić o sprawie Tybetu. Teraz, mimo nacisków chińskiej dyplomacji, norweski komitet pokojowego Nobla nie ugiął się i wskazał na Liu Xiaobo.

Stało się dobrze, bo w powodzi zachwytów nad chińskim cudem gospodarczym, przymykamy czasem w wolnym świecie oczy na dwa ważne fakty. Po pierwsze ten, że za sukcesy ekonomiczne Chińczycy płacą słoną cenę społeczną i ekologiczną. Także w dziedzinie praw człowieka, które w Chinach są łamane masowo i w zasadzie bezkarnie. Po drugie czasem słychać też poza Chinami głosy, że być może chiński model modernizacji i rozwoju nie byłby taki zły w innych krajach wychodzących z systemu komunistycznego.

Słowem: modernizacja tak, demokracja nie, albo później. Otóż dzielni i wrażliwi Chińczycy tacy jak Liu Xiaobo pokazują światu, że Chiny zasługują na jedno i drugie. I dlatego właśnie chiński rząd powinien pierwszy pogratulować swemu obywatelowi nagrody, zwolnić go z więzienia i uczynić przykładem do naśladowania.

Więcej na ten temat
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Rynek

Taniej żywności już nie będzie. Jak zatrzymać szalony wzrost cen?

Artur Balazs, były trzykrotny minister, w tym rolnictwa, a także rolnik produkujący na rynek, mówi o tym, jak zatrzymać szalony wzrost cen żywności.

Joanna Solska
17.05.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną