Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Strach przed zamachami

Nie śmiejmy się z głupich żartów

Może to poważne, może nie, ale reagować trzeba.

Po strachu jemeńskim przyszły nowe. W ambasadach w Grecji, w kancelarii Angeli Merkel, we Francji. W Grecji policja podejrzewa lewicowych radykałów, w Niemczech trop grecki też nie jest wykluczany, we Francji podejrzani są muzułmańscy ekstremiści.

Na pierwszy rzut oka nie wygląda to niebezpiecznie. Jakieś koperty, jakieś pakunki. Szybko namierzone i unieszkodliwione, a w greckich ambasadach wprawdzie koperty odpaliły przy otwarciu, ale ponoć z niewielką siłą i nie wyrządzając większych szkód.

Żyjemy jednak w świecie po 11 września. Żaden demokratyczny rząd nie może sobie pozwolić na bezczynność. Koszta kontroli są znaczne, ale koszta ataku nie udaremnionego, byłyby nieporównanie większe – ludzkie i polityczne. Nie śmiejmy się zatem ani z głupich żartów pseudoterrorystycznych, a tym bardziej z rozpętywanej wokół nich akcji policyjnych i propagandowych.

Zagrożenie atakami terrorystycznymi nie jest wyssane z palca. Nawet jeśli odwraca uwagę ludzi od innych problemów, z jakimi boryka się dziś świat zachodni, to bezpieczeństwo obywateli musi być priorytetem i nie można na nim oszczędzać.

Więcej na ten temat
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Kultura

Franciszek Pieczka, siła spokoju. „Trzeba mówić więcej dobrych słów”

Zmarł Franciszek Pieczka, jeden z najbardziej szanowanych polskich aktorów. W plebiscycie POLITYKI uznano go za jednego z najwybitniejszych powojennych artystów.

Janusz Wróblewski
27.09.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną