Po szczycie NATO w Lizbonie

Ach, co to był za szczyt
NATO 3.0 staje się faktem, choć nie bez problemów i wątpliwości.

Szczyt Sojuszu w Lizbonie wyglądał w przekazach medialnych imponująco. Bezlik eleganckich mundurów, znane twarze, wywiad za wywiadem. Zwarci, silni, gotowi. Prezydent Komorowski na podium, minister Sikorski przed kamerami BBC. Doskonały angielski, opanowanie, powściągliwość i sojusznicza lojalność. Prezydent Obama w rozmowie z Gazetą Wyborczą chwali Polaków, zaznacza, jak ważna jest dla niego Europa. To pośrednio odpowiedź na zarzut, że Obama jest bardziej prezydentem pacyficznym niż atlantyckim.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną