Świat

Po co ten Trójkąt?

Szczyt Trójkąta Weimarskiego

W poniedziałek Bronisław Komorowski podejmie w Wilanowie kanclerz Niemiec i prezydenta Francji.

Oboje przyjeżdżają do Polski na pierwszy od czterech lat szczyt Trójkąta Weimarskiego. Polski prezydent chce w ten sposób odnowić współpracę trzech krajów na szczeblu przywódców, rozpoczętą w 1991 r., a wykolejoną przez Lecha Kaczyńskiego, który w 2006 r. odwołał swój udział w szczycie w Wei-marze – oficjalnie z powodu kłopotów żołądkowych, nieoficjalnie dlatego, że przeczytał w niemieckiej prasie zgryźliwą satyrę na własny temat. Pytanie, czy chęć zatarcia złego wrażenia jest wystarczającym powodem, by powracać do przedsięwzięcia, którego nikt poza Polską nie chce kontynuować.

Trójkąt Weimarski był inicjatywą Francji i Niemiec, mającą ułatwić Polsce powrót do europejskiej rodziny. Ten cel został osiągnięty wraz z wejściem Polski do Unii, a Warszawa ma dziś mnóstwo innych sposobności, by rozmawiać z Paryżem i Berlinem – nie musiała przecież ożywiać Trójkąta Weimarskiego, by wyjść z izolacji po rządach PiS. W sytuacji, gdy Polska jest równoprawnym członkiem Unii, szczyty z dwoma najsilniejszymi partnerami naraz automatycznie stawiają ją na słabszej pozycji – chyba że głównym celem jest zrobienie sobie zdjęć z prezydentem Francji i kanclerz Niemiec.

Francja i Niemcy też nie mają nabożeństwa do dalszych spotkań. Afront Kaczyńskiego, w Polsce uznany za tragedię, we Francji i Niemczech przyjęto z ulgą – jako wygodny pretekst do rezygnacji z rytualnych szczytów. Nawet gdyby było o czym rozmawiać, Paryż i Berlin mają dziś dość nieporozumień między sobą, by uzgadniać je jeszcze z Warszawą, poza tym starają się unikać narad w podgrupach, które budzą podejrzliwość państw niezaproszonych. Jeżeli Polska chce koniecznie ożywić Trójkąt Weimarski, musi napełnić go nową treścią. W przeciwnym razie szczyt w Wilanowie utrwali niebezpodstawne wrażenie Niemiec i Francji, że Polskę łatwo zadowolić pustymi gestami.

Polityka 06.2011 (2793) z dnia 05.02.2011; Komentarze; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Po co ten Trójkąt?"
Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Patti Yang kończy karierę. Debiutuje Patricia Vernhes

Współpracowała ze światowej sławy kompozytorami, nagrała muzykę do hollywoodzkich superprodukcji i wydała pięć płyt. Artystka z Wrocławia kończy działalność pod pseudonimem Patti Yang. Czy jeszcze ją usłyszymy?

Dawid Iwaniec
21.02.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną