Lepiej już było
Francuski politolog Dominique Moïsi twierdzi, że Ameryką rządzi strach. Jego zdaniem nie docenia się faktu, iż w światowej polityce ogromną rolę odgrywają emocje.
mugley/Flickr CC by SA

Gdy 11 września 2001 r. samoloty uderzyły w wieże WTC, wielu sądziło, że to początek „zderzenia cywilizacji”, jakie prognozował na początku lat 90. Samuel Huntington: zachodni świat kontra świat islamski. Czy pan też tak to widzi?
Dominique Moïsi:
Nie. Nie doszło wówczas do zderzenia różnic kulturowych, ale starły się odmienne zbiorowe emocje. Zamachowcy pochodzili ze środowiska, w którym panuje poczucie upokorzenia. Ameryką z kolei rządzi kultura strachu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną