Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Poczekalnia

Dla Azji będzie to rok oczekiwania. Daleki Wschód będzie więc czekał na to, co zrobi północnokoreański satrapa Kim Dzong Un, nie brak nawet nieśmiałych nadziei, że zacznie powolutku otwierać swój kraj. Może tu wzorować się na Birmie, której obywatele będą wyglądać pierwszych owoców demokratyzacji. Już teraz Azja Środkowa zacznie tęsknić za amerykańską obecnością w Afganistanie i związanymi z nią funduszami dla środkowoazjatyckich rządów, ten strumień pieniędzy niebawem wyschnie. W Indiach, czekających na wybory parlamentarne w 2014 r., najczęściej słyszalne będzie wezwanie do reform, które wreszcie wyzwolą gigantyczny potencjał tkwiący w ponad miliardzie Hindusów. Na razie indyjską pogoń za Chinami ogranicza powszechna bieda, system kastowy, bałaganiarstwo i fatalne zarządzanie. Jesienią Indie będą miały swoje 5 minut, gdy wystrzelą sondę badawczą w kierunku Marsa.

Na razie zmagają się z falą protestów po zgonie brutalnie zgwałconej 23-letniej studentki. Przemoc wobec kobiet jest jednym z głównych problemów społecznych dzisiejszych Indii.

Polityka 01.2013 (2889) z dnia 01.01.2013; Ludzie i wydarzenia 2013 - świat; s. 12
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Społeczeństwo

Marek Kondrat dla „Polityki”: Już nie noszę ojczyźnianego plecaka

Rozmowa z Markiem Kondratem o potrzebie ucieczki z klatki ocen, roli czystego zachwytu w życiu i biznesie i o tym, dlaczego nie chodzi już do teatru.

Martyna Bunda
28.01.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną