Wydarzenie Amanantgate

Nietykalna przemoc
Skala protestów, jakie przechodzą przez stolicę Indii po gwałcie na studentce medycyny, zaskoczyła wszystkich. Ale czy doprowadzą one do zmian?
materiały prasowe

Najbardziej zaskoczeni są politycy, którzy stali się głównymi adresatami protestów dziesiątek, jeśli nie setek tysięcy ludzi, głównie kobiet, domagających się zaostrzenia kar dla gwałcicieli i osób dopuszczających się wszelkich form napaści na tle seksualnym. Co się stało, że jedna z całej masy równie albo jeszcze bardziej drastycznych tragedii, do jakich niemal codziennie dochodzi w Indiach, wywołała aż tak śmiertelne oburzenie?

Dola kobiet, zwłaszcza na północy subkontynentu indyjskiego, jest co najmniej trudna; w miejscach publicznych powszechne są akty, które na Zachodzie kwalifikuje się jako agresję na tle seksualnym.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną