Świat

Papuas i plemię Galów

Opierzony człowiek

materiały prasowe
Wódz Mundiya z Papui-Nowej Gwinei od dziesięciu lat regularnie odwiedza Francję. Nie opuszcza jej z pustymi rękami – ostatnio wywiózł trzy tancerki z kabaretu Lido.

Wiele jest rzeczy, które Mundiya Kepanga mógłby eksportować. Poczynając od sposobu rozwiązywania konfliktów zbiorowych w kraju ludu Huli. Gdy odbiera telefon z Paryża, 50-letni Papuas musi wyjść z „centrum negocjacji” ze swoją starą nokią przy uchu. Ale jest szczęśliwy. – Wszystkie świnie zostały przekazane – informuje z nieskrywanym zadowoleniem. Konflikt ciągnął się miesiącami – w użyciu były łuk i strzały, topór i maczety. W jego rodzinnych okolicach ludzie toczą ze sobą wiele sporów.

Rozwiązuje się je poprzez wymianę świń, w trakcie „obrzędu zadośćuczynienia”. W przypadku plemienia Huli, w którym Mundiya Kepanga jest jednym z niezliczonych wodzów, jeden zmarły jest wart pięćdziesiąt zwierząt. Czyli pięć razy więcej niż żona? – Ma pani wiele trafnych uwag na języku – odpowiada mój niczym niezrażony rozmówca.

Mundiya ma kpiarskie usposobienie i bardzo brytyjskie poczucie humoru. Nie umie czytać ani pisać. Żywi się batatami, które sadzi przy chacie. Zmienia się w wojownika, gdy trzeba odeprzeć atak wrogich plemion. I jest najlepiej znającym Francję papuaskim rolnikiem.

Adopcja Francuza

Mundiya Kepanga nie uważa się za kogoś takiego jak Raoni, mądry i szanowany wódz z Amazonii, który objeżdża świat, prowadząc kampanię na rzecz zachowania rdzennych kultur. Papuas chce popróbować i posmakować wszystkiego we współczesnym świecie. Jest przede wszystkim turystą.

 

Pełna wersja artykułu dostępna w 3 numerze "Forum".

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną