Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Balkan macho

Technologia w służbie zacofania

materiały prasowe
Katolicy, prawosławni, muzułmanie – na Bałkanach wszyscy chcą mieć wyłącznie synów i dlatego masowo dokonują aborcji żeńskich płodów. Jak w Azji.

Gdy statystycy ONZ rutynowo analizowali światowy współczynnik urodzeń, ich uwagę przykuła zastanawiająca prawidłowość – w niektórych krajach bałkańskich i kaukaskich urodziło się nadzwyczaj dużo chłopców w porównaniu z dziewczynkami. Dane liczbowe przypominały wyniki z Chin i Indii, gdzie równowaga pomiędzy płciami od dłuższego czasu jest zachwiana w wyniku wybiórczej aborcji. Tamtejsi ojcowie często życzą sobie tylko męskiego potomka i zrobią wszystko, aby uniknąć wychowywania dziewczynki. Ową tendencję ilustruje przypadek indyjskiej lekarki Mitu Khurana, którą mąż starał się siłą zmusić do aborcji, gdy była w ciąży z bliźniaczkami. Jako pierwsza Hinduska w historii doniosła na męża policji.

Jak w Azji

Tymczasem wygląda na to, że dla nienarodzonego dziecka również w Europie lub na sąsiednim Kaukazie płeć żeńska może się okazać śmiertelną skazą. W Armenii i Azerbejdżanie przychodzi obecnie na świat 100 dziewczynek na 115 chłopców. W Albanii proporcje wynoszą 100 do 112, o czym świadczą świeżo opublikowane statystyki urodzeń. A stąd już blisko do sytuacji, jaka panuje w Indiach.

Za normę stosunku płci w statystykach urodzeń uznaje się relację 100 do 105. Naturalna przewaga liczebności chłopców niweluje się później na skutek większej śmiertelności niemowląt płci męskiej i chłopców w wieku dziecięcym. Gdy liczba chłopców staje się jednak za duża, równowaga demograficzna zostaje zachwiana. W Indiach żyje obecnie 7 mln więcej chłopców niż dziewcząt. Ekspert w dziedzinie demografii Christophe Guilmoto z Instytutu Rozwoju na uniwersytecie Paris Descartes twierdzi, że w całej Azji brakuje 117 mln dziewcząt. Po prostu się nie urodziły lub zaniedbano je po narodzeniu – ze skutkiem śmiertelnym. Na całym świecie zaś zaznacza się dziś deficyt 160 mln dziewcząt i kobiet.

 

Artykuł pochodzi z najnowszego 7 numeru tygodnika FORUM w kioskach od poniedziałku 18 lutego 2013 r.

Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Łomot, wrzaski i deskorolkowcy. Czasem pijani. Hałas może zrujnować życie

Hałas z plenerowych obiektów sportowych może zrujnować życie ludzi mieszkających obok. Sprawom sądowym, kończącym się likwidacją boiska czy skateparku, mogłaby zapobiec wcześniejsza analiza akustyczna planowanych inwestycji.

Agnieszka Kantaruk
23.04.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną