Rosyjski król tabloidów

Lajfnjusowiec
Rosjanin Aram Gabrielianow to skuteczniejsza wersja Ruperta Murdocha. Swoje tabloidowe imperium stworzył od zera, a dla jego dziennikarzy nie ma żadnej świętości. Poza władzą.
Zdaniem rosyjskiego Murdocha, tabloid musi być patriotyczny. Zresztą, przyjaźń z Kremlem przynosi mu wiele korzyści.
Kommersant/Forum

Zdaniem rosyjskiego Murdocha, tabloid musi być patriotyczny. Zresztą, przyjaźń z Kremlem przynosi mu wiele korzyści.

Gabrielianow ma jasno wytyczony cel. – Chcę, by na wszystkich rosyjskich paparazzich mówiono „lajfnjusowcy”. By nasza marka stała się nazwą zwyczajową, jak to było w przypadku adidasów i pampersów – mówi dyrektor generalny holdingu News Media. Internetowy tabloid LifeNews to sztandarowy produkt 52-letniego medialnego magnata rodem z Kaukazu Północnego. Założony w 2009 r., jest w Rosji symbolem bulwarowego dziennikarstwa nowej generacji.

Nie siedzą na czterech literach

Lajfnjusowcy słyną z szybkości działania. Potrafią dojechać na miejsce wydarzeń – wypadku, morderstwa, zamieszek ulicznych – jeszcze przed policją i od strażników okolicznych posesji wyciągnąć nagrania z kamer przemysłowych. Jeśli znajdzie się na nich coś interesującego, natychmiast pojawia się na stronach portalu jako „exclusive”. Na przykład: „Goły ochroniarz przegonił złodziei”. To tytuł nagrania, na którym otyły mężczyzna biegnie po śniegu w samych slipach, z kałasznikowem w ręku, i strzela zapamiętale do intruzów.

Na wyłączność LifeNews miał też zrobione telefonem zdjęcie zwłok ojca chrzestnego rosyjskiej mafii Asłana Usojana, ps. Dziadek Hassan, zastrzelonego w styczniu w Moskwie. Podwładni Gabrielianowa kupili fotografię od pracownika kostnicy. – Nasi dziennikarze nie siedzą na czterech literach, czekając na newsy z agencji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną