Świat

Mężczyzna pod choinkę

Francuzki są szczęśliwe bez partnerów

Bistro La Nouvelle Justine w Paryżu. Bistro La Nouvelle Justine w Paryżu. Mark Peterson / Corbis
Dla Francuzek facet to coraz częściej tylko problem. A rodzinę zastępują im koleżanki.
Jedna rzecz jest pewna - silna płeć we Francji to dzisiaj kobiety.Ela Kwasniewski/PantherMedia Jedna rzecz jest pewna - silna płeć we Francji to dzisiaj kobiety.

Dawno temu małe i duże dziewczynki marzyły o księciu z bajki i założeniu rodziny. Dziś, w epoce masowych rozwodów, mit harmonijnego współistnienia z idealnym partnerem znalazł się tam, gdzie jego miejsce – w krainie mitów. W każdym razie we Francji, gdzie ton zachowaniom społecznym nadaje obecnie pokolenie trzydziesto-, czterdziestolatek. Przyszłość należy tu do kobiet, co nie oznacza bynajmniej, że należy również do rodziny, które to słowo ma już we Francji zupełnie inne znaczenie.

Polityka 51-52.2013 (2938) z dnia 17.12.2013; Świat; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Mężczyzna pod choinkę"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019