Mundial w Brazylii: będzie gorąco [W noworocznej POLITYCE]

Mundial w cieniu skandali
Tak wielkiej imprezy masowej jeszcze w Brazylii nie było. Nie zdarzyło się też, by Brazylijczycy przy okazji zawodów futbolowych masowo protestowali. Mundial 2014 zapowiada się gorąco – nie tylko z powodu tropikalnej pogody i piłkarskich emocji.
Mural przy stacji metra Maracana w Rio de Janeiro.
Matthew Ashton/AMA/Corbis

Mural przy stacji metra Maracana w Rio de Janeiro.

Gdy w czerwcu 2013 r. ulice brazylijskich miast zapełniły się milionami demonstrantów, wielki Pele wzywał rodaków – i w nadchodzącym roku pewnie nadal będzie to robił – żeby wrócili do domów i skupili się na kibicowaniu drużynie narodowej. Największa gwiazda futbolu wszechczasów zawsze sprzyja władzy. Podlizywał się jej w czasach dyktatury, robi to w czasach demokracji – żadna to dla Brazylijczyków niespodzianka.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną