Świat

Ebola i etyka

Nowe leki na gorączkę krwotoczną: przełom w leczeniu?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) właśnie uznała, że rozprzestrzenianie się gorączki krwotocznej, wywoływanej przez wirusa ebolę, staje się coraz bardziej poważnym problemem, a jej opanowanie wymaga ścisłej międzynarodowej współpracy.

Choć epidemia na razie dotknęła tylko cztery kraje zachodniej Afryki (Gwineę, Sierra Leone, Liberię i Nigerię), gdzie zabiła 932 osoby, bardzo zagraża innym krajom. Przede wszystkim na kontynencie afrykańskim, gdyż – jak uważają eksperci – rozprzestrzenienie się epidemii np. na Europę jest bardzo mało prawdopodobne.

Równolegle z coraz bardziej poważnymi komunikatami WHO przetacza się przez media gorąca dyskusja dotycząca dwojga Amerykanów zarażonych ebolą. Przypomnijmy: byli to wolontariusze pracujący w Liberii, dr Kent Brantly i Nancy Writebol.

Polityka 33.2014 (2971) z dnia 11.08.2014; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Ebola i etyka"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013