Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Globalna przemoc

Głośny proces Oscara Pistoriusa: winny nieumyślnego zabójstwa

Oscar Pistorius w drodze do sądu w Pretorii Oscar Pistorius w drodze do sądu w Pretorii Mike Hutchings/Reuters / Forum
Czego nauczy nas proces Pistoriusa? Ważny jest kontekst: w wyniku przemocy domowej w Republice Południowej Afryki co roku ginie ponad tysiąc kobiet. Prawie tyle samo, co w USA.

Oscar Pisotrius jest winny nieumyślnego zabójstwa, w najbliższych tygodniach sąd w Pretorii ogłosi, ile czasu skazany spędzi w więzieniu.

Pistorius jest bohaterem światowej wyobraźni, przede wszystkim ze względu na styl, w jakim pokonał niepełnosprawność. Na igrzyskach w Londynie ścigał się ze zdrowymi biegaczami, jest też najbardziej rozpoznawalnym paraolimpijczykiem. Wiele więcej dodawać nie trzeba, bo szczegóły jego życia są doskonale znane. Z detalami raportowano także emocjonalne reakcje biegacza w sali sądowej, wielokrotnie opisano też i narysowano łazienkę, w której padły strzały. Proces zamienił się w trwający półtora roku globalny reality show, bo przecież mało co ogląda się tak dobrze, jak spadające gwiazdy.

Nic dziwnego, że w tym spektaklu nieproporcjonalnie mało miejsca poświęcono ofierze. Reeva Steenkamp zginęła z rąk swojego partnera. I choć sąd przychylił się do argumentów adwokatów, że sprawca nie miał zamiaru pozbawiać jej życia, to i tak Reeva Steenkamp, jak niegdyś Pistorius w sporcie paraolimpijskim, stała się symbolem. Wciągnięto ją na sztandary kampanii przeciwko przemocy domowej.

W jej wyniku w Republice Południowej Afryki (50,5 mln mieszkańców) co roku ginie ponad tysiąc kobiet. Tyle co w sześciokrotnie liczniejszych Stanach Zjednoczonych, gdzie w 2012 r. mężowie lub narzeczeni zabili 992 partnerki. W USA tylko 10 proc. wszystkich przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu kobiet popełniają obce osoby, co w ostatnich dniach przypomniano w związku z barbarzyństwem gracza futbolu amerykańskiego, który do nieprzytomności pobił swoją partnerkę. Według ONZ w 2012 r. doszło na całym świecie do 437 tys. zabójstw (raport wspomina o zabójstwach umyślnych). Ponad 60 tys. ofiar zginęło z rąk bliskich, 43,6 tys. zabitych było kobietami.

Trudno od relacji z procesów, zwłaszcza z celebrytami w rolach głównych, oczekiwać, by ponad bawienie widzów miały jakąkolwiek wartość edukacyjną. Będzie więc dobrze, jeśli poza wystrojem łazienki zostanie zapamiętane, że mężczyźni toczą z kobietami regularną wojnę – i to w globalnej skali.

Więcej na ten temat
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Historia

Orgazm, pianole i supertorpedy. Czyli jak powstała superbroń

Ona nazywała się Hedy Lamarr i zanim została twarzą Hollywood, zasłynęła jako autorka pierwszego ekranowego orgazmu. On, George Antheil, zanim zaczął komponować muzykę, był autorem artystycznych skandali. Połączyła ich superbroń.

Andrzej Fedorowicz
06.10.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną