„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Świat

Lepiej późno niż wcale

USA–Kuba: Historyczny przełom

Jorge Mexicano / Flickr CC by 2.0
Nareszcie – chciałoby się powiedzieć na wiadomość o zapowiedzianej wymianie ambasadorów i rozpoczęciu normalizacji stosunków USA–Kuba po półwieczu amerykańskiego embarga.

Polityka izolacji reżimu w Hawanie od lat nie zdawała egzaminu. Służyła tylko braciom Castro do umacniania w społeczeństwie poczucia oblężonej twierdzy i wygodnego tłumaczenia bankructwa gospodarki.

Po zakończeniu zimnej wojny osamotniona ze swymi sankcjami Ameryka przegrywała w konkurencji z innymi państwami Zachodu, które inwestują na Kubie. Embargo utrzymywano głównie wskutek uporu, z jakim broniło go lobby kubańskich imigrantów w New Jersey i na Florydzie – ten ostatni stan odgrywa rolę języczka u wagi w wyborach prezydenckich. Ale i tam poparcie dla sankcji maleje, gdyż młode pokolenie amerykańskich Kubańczyków rozumie jego bezsens.

Administracja prezydenta Obamy poluzuje teraz wymianę handlową i restrykcje w podróżach między obu krajami. Wszystkiego nie będzie mogła zrobić, bo od stycznia cały Kongres będzie w rękach Republikanów. Czołowi politycy tej partii, jak senator Marco Rubio, już podnieśli raban, że zapowiedziana normalizacja stosunków to „nagroda” dla komunistycznego reżimu. To oczywiście nie nagroda za darmo, tylko odpowiedź na reformy na Kubie, gdzie Raul Castro wyraźnie próbuje „drogi chińskiej”. Waszyngton chce go w ten sposób zachęcić, aby z niej nie zbaczał. Bo droga chińska na wyspie 90 mil od USA oznacza, że raczej się na niej nie skończy.

Rubio, jako przyszły republikański szef komisji spraw zagranicznych w Senacie, będzie blokował dalszy proces, mając tu poparcie nawet demokratycznego wiceszefa komisji Roberta Menendeza. GOP może wykorzystać decyzję Obamy przeciw Demokratom w wyborach w 2016 r.

Tym większe uznanie dla prezydenta USA, którego stać jednak na ryzykowne posunięcia. Ostatnio to już drugi taki krok – po dekrecie o amnestii dla nielegalnych imigrantów. Wokół zniesienia embarga toczyć się będzie jeszcze walka, ale Obama będzie miał w niej za sobą poparcie większości Amerykanów.

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną