Na Krymie rządzi ten, kto trzyma karabin

Półwysep strachu
Na Krymie trwa stan półwojenny. Jest też element destrukcyjny. To Tatarzy krymscy, od roku żyjący w strachu.
Wielki Meczet Chan-Dżami, czyli tatarski meczet w Bakczysaraju.
A.Savin/Wikipedia

Wielki Meczet Chan-Dżami, czyli tatarski meczet w Bakczysaraju.

Artykuł ukazał się w najnowszym numerze dwumiesięcznika „Nowa Europa Wschodnia”

Głos muezina niesie się przez zabytkową część Bakczysaraju – nieoficjalnej stolicy Tatarów krymskich, symbolu dawnej ich potęgi.

Z meczetu w kompleksie pałacowym chanów krymskich wychodzi kilkanaścioro weselników. Para młoda (piętnaście lat po ślubie cywilnym) postanowiła się pobrać w meczecie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną