Moskwa zagrożona faszyzmem?

Uciekająca trojka
To pytanie trzeba postawić wprost. Czy Rosji zagraża faszyzm?
Rosja wprawdzie nie osiągnęła jeszcze „faszystowskiego minimum”, ale się do niego zbliżyła.
Denis Sinyakov/Reuters/Forum

Rosja wprawdzie nie osiągnęła jeszcze „faszystowskiego minimum”, ale się do niego zbliżyła.

Gdy na początku lipca Zachód drżał z powodu greckich finansów, przez Ufę na południu Rosji przejeżdżał książę Potiomkin. Zalewał smołą wertepy. Rudery zasłaniał malowanymi na płótnie fasadami tradycyjnych rosyjskich chat. Szczyt SOW (Szanghajskiej Organizacji Współpracy) oraz państw BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny) – skupiających 40 proc. ludności świata – był dla Władimira Putina politycznym wydarzeniem roku. Odwetem za wyrzucenie Rosji z G8.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj