Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Ludy świata pukają do bram

Kos: dla uchodźców to przystanek w drodze do lepszego świata

Uchodźcy na policyjnym posterunku na wyspie Kos czekają na dokumenty uprawniające do dalszej podróży. Uchodźcy na policyjnym posterunku na wyspie Kos czekają na dokumenty uprawniające do dalszej podróży. Thierry Monasse / Reporter
Ci, którzy szczęśliwie tu dopływają albo wyłowi ich grecka straż morska, schodzą na ląd pewnym krokiem. Szeroki uśmiech, jasne spojrzenie. Nie wloką się jak poturbowani przez los rozbitkowie – sprawiają wrażenie, jakby unosili się nad ziemią.
Przybycie do Europy to już sukces, ale potem długo sie czeka.Artur Domosławski/Polityka Przybycie do Europy to już sukces, ale potem długo sie czeka.

1.

Tocząc się powoli samochodem wzdłuż plaż greckiej wyspy Kos, mimo ciemności wczesnego poranka daje się dostrzec porzucone co kilkaset metrów, czasem więcej, odblaskowe kapoki ratunkowe. Niedaleko koczowiska tych, którzy wczoraj albo tydzień temu szczęśliwie dobili do brzegu, jakiś dowcipniś ułożył stertę kapoków pod szyldem reklamującym nocny lokal „Emmanouela” – ze zdjęciem nagiej dziewczyny w akrobatycznym wygięciu na rurze do tańca.

Na innej plaży – zwłoki dziurawego pontonu.

Polityka 38.2015 (3027) z dnia 15.09.2015; Na własne oczy; s. 101
Oryginalny tytuł tekstu: "Ludy świata pukają do bram"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >