Na objęte patronatem ministerstwa obrony targi broni w Londynie (największa tego typu impreza na świecie) zostali oficjalnie zaproszeni przedstawiciele między innymi 14 autorytarnych reżimów, z których cztery figurują na rządowej liście „państw budzących zatroskanie”, co w mniej urzędowym języku oznacza łamanie praw człowieka. Przy okazji targów dziennik „The Guardian” ujawnił, że Londyn otwarcie ignoruje sporządzoną przez ONZ czarną listę krajów, w których dzieci służą jako żołnierze lub są przeciw nim popełniane poważne zbrodnie. Według informacji gazety Wielka Brytania sprzedawała broń aż 19 takim państwom, na czym w ciągu ostatnich kilku lat zarobiła 735 mln funtów.
Polityka
39.2015
(3028) z dnia 22.09.2015;
Ludzie i wydarzenia. Świat;
s. 8