Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Szarość, czerń i biel

Zamachy we Francji: solidarność i strach

Kraj wraca do codziennego życia, ale w warunkach stanu wyjątkowego, który może zostać przedłużony do trzech miesięcy. Kraj wraca do codziennego życia, ale w warunkach stanu wyjątkowego, który może zostać przedłużony do trzech miesięcy. Navesh Chitrakar/Reuters / Forum
Zamach w Paryżu zadał bardzo silny cios słabnącej wspólnej Europie. Pogrąży ją czy zmobilizuje?
Głównym dziś hasłem prezydenta Hollande’a jest zespolenie narodu.Michel Euler/Forum Głównym dziś hasłem prezydenta Hollande’a jest zespolenie narodu.

W poniedziałek w południe w całej Francji – minuta ciszy. Trwa trzydniowa żałoba narodowa. Druga już w tym roku, poprzednią ogłoszono 8 stycznia w hołdzie ofiarom zamachu na redakcję „Charlie Hebdo”. Jesteśmy w stanie wojny – ogłasza prezydent François Hollande.

Francuzi demonstrują jedność i dzielność po zamachach: duży pochód manifestantów szedł za ogromnym transparentem z dewizą Paryża: Fluctuat nec mergitur – statek walczy z falami, ale przecież płynie.

Polityka 47.2015 (3036) z dnia 17.11.2015; Temat tygodnia; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Szarość, czerń i biel"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >