Porozumienie Turcji i UE w sprawie migracji kryje sporo pułapek

Turcja ratuje Unię
Rozwiązanie wypracowane na szczycie może uratować Unię przed połamaniem sobie zębów na problemie migracyjnym. Ale nie musi.
Facebook

Wstępne porozumienie dotyczące migrantów osiągnięte na szczycie UE w Brukseli jest krokiem naprzód dla samej Unii i dla Turcji, ale nie dla migrantów. Migranci są jego ofiarą. Mają zostać odesłani z Grecji z powrotem do Turcji. Cały mozół wędrówki na nic. Co gorsza, porozumienie dotyczy tylko migrantów z Syrii i Iraku, tymczasem Irakijczycy są na trzecim miejscu w statystyce uciekinierów, drugie miejsce po Syryjczykach zajmują Afgańczycy.

Turcja za readmisję migrantów wystawiła Unii słony rachunek.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną