Ukraina stała się kozłem ofiarnym złego nastroju w Europie

Holendrzy poświęcili Ukrainę
Na odrzuceniu w referendum ratyfikacji umowy z Ukrainą zyska nie tylko partia Geerta Wildersa, ale również zwolennicy Brexitu i inni przedstawiciele skrajnej prawicy w Europie. I oczywiście Putin.
SP Groningen/Flickr CC by 2.0

Holendrzy zagłosowali przeciwko ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską. A że do urn wybrało się ponad 30 proc. obywateli, to referendum jest wiążące i parlament Holandii musi jeszcze raz zająć się ratyfikacją umowy. W ten sposób Ukraina stała się kozłem ofiarnym antyunijnych nastrojów w Europie.

Sami Holendrzy przyznawali, że w ich referendum wcale nie chodziło o Ukrainę, albo że chodziło o nią w najmniejszym stopniu. Dostało się jej tylko dlatego, że atmosfera jest już tak napięta, że ktoś musiał zebrać owoce.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną