Świat

Terroryzm hybrydowy

Dlaczego Francja znalazła się na pierwszej linii Państwa Islamskiego

Zbrodnię w Nicei wzięło na siebie Państwo Islamskie. Zbrodnię w Nicei wzięło na siebie Państwo Islamskie. Twitter
Po zamachu w Nicei górę bierze zniecierpliwienie i ton oskarżenia wobec władz.
Sytuacja codziennego zagrożenia terrorem, czy chce się czy nie, musi całkowicie przeorać życie codzienne.Ian Langsdon/EPA/PAP Sytuacja codziennego zagrożenia terrorem, czy chce się czy nie, musi całkowicie przeorać życie codzienne.

Mohamed Lahoualej Bouhlel przyjechał do Francji z Tunezji w 2005 r. jako 20-latek. Wybrał Niceę jak większość mężczyzn z rodzinnego miasteczka M’saken koło Sus. To tereny turystyczne, raczej zasobne, hotel przy hotelu, przynajmniej dopóki arabska wiosna nie pogrążyła tunezyjskiej turystyki. W Nicei, wśród 40 tys. rodaków, mieli swoją wspólnotę, w którą Mohamed wsiąkł. Dostał kartę stałego pobytu, woził towary furgonetką, ożenił się, miał troje dzieci.

Polityka 30.2016 (3069) z dnia 19.07.2016; Temat Tygodnia; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Terroryzm hybrydowy"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019