Paweł Moskalewicz poleca najnowszy numer FORUM
Ostatnio Johnny Depp nie schodzi z pierwszych stron gazet.
Okładka najnowszego numeru FORUM
Polityka

Okładka najnowszego numeru FORUM

Paweł Moskalewicz, redaktor naczelny FORUM
Tadeusz Późniak/Polityka

Paweł Moskalewicz, redaktor naczelny FORUM

Drodzy Czytelnicy!

Ostatnio Johnny Depp nie schodzi z pierwszych stron gazet. Niestety, nie z powodu nowych dokonań artystycznych (bo o tych na razie cicho), a głośnego rozwodu z Amber Heard. My zaś przy tej okazji przypominamy najgłośniejsze role pirata z Karaibów. Nie tyle jednak filmowe, co życiowe.

Tymczasem uwaga Polaków koncentrowało się ostatnio wokół Wysp Brytyjskich, gdzie doszło do kolejnych ataków na naszych rodaków, z których jeden skończył się szczególnie tragicznie, bo śmiercią zaatakowanego. My przedrukowujemy dla Państwa, to, co pisze w tej sprawie brytyjska prasa. Jedno jest pewne – Brexit obudził dawno skrywane demony.

Niemniej w naszej redakcji największe wrażenie zrobił tekst Rogera Cohena, publicysty „New York Timesa”. Pisze on, dlaczego jego córka Adele postanowiła właśnie zostać Polką. Prababka dziewczyny – i znaczna część jej rodziny – zginęła w Polsce w czasach Zagłady. Jej babka ocalała ukryta przez polską rodzinę, która zaryzykowała życie, by ocalić małą, żydowską dziewczynkę. Teraz 18-letnia Adele chce zdobyć paszport kraju swoich przodków. Także dlatego, że na razie ma brytyjski, który po Brexicie przestanie być paszportem europejskim.

Venus i Serena Williams zostały tenisistkami pod dyktando swojego ojca. Po czym musiały rozstrzygnąć pomiędzy sobą rywalizację o miano najlepszej rakiety świata. Czy dziś dominacja zabójczego tandemu w kobiecym tenisie dobiega końca?

Tyle o ludziach, ale oczywiście mamy jak zawsze reportaże z różnych stron świata. Zagladamy więc na Białoruś, która ma nawet własny parmezan i krewetki, bo po chwili przenieść tysiące kilometrów dalej, do Pakistanu, gdzie pasją wielu mieszkańców jest hodowla pocztowych gołębi. Życie takiego ptaka to masaże, sterydy, a czasem nawet viagra. Nic dziwnego – jakiś czas temu chiński hobbysta odkupił ptasiego czempiona za 150 tysięcy euro.

Z Pakistanu wędrujemy do Republiki Południowej Afryki, gdzie zagrożone przez kłusowników nosorożce zyskały potężnego sojusznika. W ich obronie wystąpiły bowiem Czarne Mamby, elitarny, wyłącznie kobiecy zespół zwalczający kłusownictwo.

Myślicie, że Angkor Wat, starożytne miasto w kambodżańskiej dżungli, to największy cud świata w tamtej okolicy? Nic bardziej błędnego. Niedaleko Angkor uczeni odkryli właśnie ruiny zaginionego miasta o powierzchni kilkakrotnie większej od obszaru dziś podziwianego przez turystów. Czy już nie długo do dżungli ruszą tłumy?

Na razie tłum (no, może tłumek) andyjskich indian rusza co roku na pielgrzymkę do sanktuarium położonego prawie 5 tysięcy metrów n.p.m. Tam oddają cześć.... Hmm, oficjalnie Chrystusowi, ale ci, którzy mieli okazję obserwować te magiczne obrzędy bardziej kojarzą je z prekolumbijskim Bogiem Słońca.

A skoro już jesteśmy przy górach i religii, polecam Państwu rozmowę z Reinholdem Messnerem, najsłynniejszym alpinistą wszech czasów. Dziennikarze „Suddeutsche Zeitung” zapytali go, co sądzi o człowieku atakującym ostatnio z siekierą krzyże umieszczone na niektórych alpejskich szczytach. „To wariat i wandal” – odpowiada Messner – ale góry to nie jest miejsce dla religijnych symboli. Te powinny pozostać w kościołach.

Na deser zapraszamy na wycieczkę do Dubaju, a dla miłośników historii mamy dzieje najnowsze. Opisujemy bowiem historię girlsbandów z lat 60-tych i 70-tych, których główną cechą rozpoznawczą była nie tyle wykonywana muzyka, co same występy – topless.

Zapraszam do lektury,

Paweł Moskalewicz
redaktor naczelny FORUM

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną