Zmarł Szymon Peres: świat wiele mu zawdzięcza

Ostatni z ojców
Zmarły w ubiegłym tygodniu Szymon Peres był ostatnim z pokolenia przywódców, które utraciło jeden świat i zbudowało nowy.
Jako prezydent Izraela, 2007 r.
Ziv Koren/Polaris/EAST NEWS

Jako prezydent Izraela, 2007 r.

Miał 24 lata, kiedy minister wyznaczył go w 1948 r. na szefa wydziału marynarki w ministerstwie obrony. „Jedynym moim morskim doświadczeniem był niezły kraul – wspominał po latach – oraz to, że raz na wybrzeżu spuściłem na morze tratwę”. Ale miał inne doświadczenia: trzy lata wcześniej dla Hagany szpiegował Brytyjczyków na pustyni Negew, a potem organizował zaopatrzenie podziemnej armii żydowskiej w amunicję. Marynarce chyba nie zaszkodził: jej cztery zaimprowizowane jednostki obroniły wybrzeże podczas wojny o niepodległość.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj