Świat

Mała Brytania

Brytyjczycy Brexitem podzieleni

Londyński pomnik Churchilla i Big Ben Londyński pomnik Churchilla i Big Ben Stefan Wermuth/Reuters / Forum
Ataki na tle rasowym, politycy skaczący sobie do gardeł. Do tego rząd, który pół roku po referendum wciąż nie wie, jaki Brexit chciałby wynegocjować. Brytyjczycy tracą swoją legendarną zimną krew.
Zwolennicy Brexitu (tzw.„little-Englanders”) demonstrują przed parlamentem, 23 listopada 2016 r.Bulverton/Wikipedia Zwolennicy Brexitu (tzw.„little-Englanders”) demonstrują przed parlamentem, 23 listopada 2016 r.

Przed końcem marca Theresa May pojedzie do siedziby Unii, by uruchomić słynny artykuł 50. traktatu lizbońskiego, i wtedy Brexit stanie się bezspornym faktem. Ale nadal nie wiadomo, na czym on będzie polegać.

A może to być jedna z najbardziej kosztownych decyzji we współczesnej historii Wysp. „Brytyjczycy są dumni z opinii ludzi rozsądnych i pragmatycznych, a mimo to wybrali się właśnie w sentymentalną podróż w nieznane” – ostrzegał na portalu Open Democracy tuż po głosowaniu znawca Unii i Wielkiej Brytanii prof.

Polityka 51.2016 (3090) z dnia 13.12.2016; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Mała Brytania"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak się leczy na Stadionie? „Wstyd mi, że w tym uczestniczę”

Doktor M. leczy na Narodowym. Zaprosił mnie do Regent Warsaw Hotel, jednego z droższych w stolicy. To tutaj zakwaterowano personel szpitala tymczasowego.

Paweł Reszka
21.11.2020