Białoruska wojna z „pasożytami”
„Dekret o pasożytach” wyciągnął na ulice oburzonych Białorusinów.
Viktor Tolochko/Sputnik/EAST NEWS

„Dekret o pasożytach” wyciągnął na ulice oburzonych Białorusinów.

Łukaszenka represjonuje opozycję, tłumacząc, że zwalcza terrorystów.

Prezydent Alaksandr Łukaszenka wysłał siły OMON przeciwko pokojowym demonstracjom, a sobotnie obchody Dnia Wolności w Mińsku zakończyły się zatrzymaniem kilkuset osób. Wielu już postawiono zarzuty. Milicja wtargnęła do siedziby organizacji Wiasna, walczącej o przestrzeganie praw człowieka na Białorusi. Demonstracje w białoruskich miastach trwają od tygodni. Głównie przeciwko dekretowi prezydenta nakładającemu wysokie kary pieniężne na osoby, które nie przepracowały przynajmniej 183 dni w roku.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj