Trump odkochał się w Rosji
Sekretarz stanu Rex Tillerson i Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji
Sergei Chirikov/EPA/PAP

Sekretarz stanu Rex Tillerson i Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji

Wizyta Rexa Tillersona w Moskwie nie pozostawiła wątpliwości: zamiast sielanki w stosunkach między USA a Rosją, którą miała przynieść prezydentura Trumpa, mamy nową zimną wojnę. Apele sekretarza stanu do prezydenta Putina i ministra Ławrowa, aby porzucili swego przyjaciela Asada, spotkały się z przewidywalną odmową i pogróżkami, że w razie następnych amerykańskich bombardowań w Syrii Rosja nie pozostanie bierna. W tym samym czasie Trump poszedł jeszcze dalej niż jego najbliżsi współpracownicy, według których nie ma dowodów, by Rosjanie w Syrii wiedzieli zawczasu o ataku gazowym na cywilów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj