Świat

Kreml w Białym Domu

Kłopotliwy dyrektor FBI musiał odejść

Ławrow u Trumpa. Amerykanie bardzo nie chcieli, by to zdjęcie się ukazało. Ławrow u Trumpa. Amerykanie bardzo nie chcieli, by to zdjęcie się ukazało. Alexander Shcherbak\TASS / Getty Images
Po nagłym zwolnieniu szefa FBI Donald Trump może jeszcze spać spokojnie. I raczej nie grozi mu los Nixona. Do czasu.
Kłopotliwy, były dyrektor FBI, James ComeyFBI/• Kłopotliwy, były dyrektor FBI, James Comey

Biały Dom najchętniej zachowałby tę wizytę w tajemnicy, bo Siergieja Ławrowa nie zapraszano do Waszyngtonu od inwazji Krymu, a tu dostąpił nagle zaszczytu spotkania z prezydentem. Skoro nie można było całkiem tego ukryć, do Pokoju Owalnego, gdzie rosyjski minister rozmawiał z Donaldem Trumpem, nie wpuszczono amerykańskich dziennikarzy. Wszedł tam jednak fotoreporter TASS i po kilku godzinach MSZ Rosji z dumą umieściło na Twitterze zdjęcie, na którym widać Ławrowa i Trumpa roześmianych jak starzy przyjaciele.

Polityka 20.2017 (3110) z dnia 16.05.2017; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Kreml w Białym Domu"

Warte przeczytania

Czytaj także

Ludzie i style

Drapacze chmur, które zmienią oblicze Nowego Jorku

W 2020 r. na Manhattanie zostaną oddane do użytku dwa rekordowo wysokie wieżowce. Już dominują nad panoramą miasta. A stoją przy tej samej ulicy.

Aleksander Świeszewski
25.01.2020