Prezydent Francji naprawdę będzie mógł rządzić. Ale za wcześnie na entuzjazm

Macron triumfuje
Od dawna nad Sekwaną nie było przywódcy i ugrupowania, które miałoby tak silny mandat do realizacji swoich pomysłów.
Ruch prezydenta Macrona zdobył rekordową większość w pierwszej turze francuskich wyborów parlamentarnych.
French Embassy in the U.S./Flickr CC by 2.0

Ruch prezydenta Macrona zdobył rekordową większość w pierwszej turze francuskich wyborów parlamentarnych.

Ruch prezydenta Macrona zdobył rekordową większość w pierwszej turze francuskich wyborów parlamentarnych. Ale trzeba pamiętać, że do urn poszedł co drugi Francuz, bo niezadowolonych jest wciąż bardzo dużo, a wraz z uruchomieniem reform ich liczba jeszcze wrośnie.

Bezpośrednio po majowych wyborach, w których Emmanuel Macron pokonał Marine Le Pen, i światowe media odtrąbiły zatrzymanie fali populistów, co bardziej doświadczeni komentatorzy ostrzegali, że zwycięstwo prezydenckie Macrona to jedno, ale dopiero wybory parlamentarne pokażą, czy będzie on mógł zrealizować swoje plany i naprawdę zacząć rządzić Francją.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną