Świat

Kim jest Rob Goldstone, który pośredniczył w kontaktach Trumpa juniora ze stroną rosyjską?

Rob Goldstone, zdjęcie wykonane w Moskwie podczas konkursu Miss Universe Rob Goldstone, zdjęcie wykonane w Moskwie podczas konkursu Miss Universe Irina Buzhor/REUTERS/Kommersant Photo / Forum
Brytyjski „Guardian” ujawnia szereg powiązań Roba Goldstone’a z Rosją.

„Emin właśnie dzwonił i poprosił, żebym skontaktował się z tobą w bardzo interesującej sprawie. Prokurator korony [prokurator generalny – red.] Rosji spotkał się rano z jego ojcem, Arasem, i zaproponował, że dostarczy sztabowi Trumpa oficjalne dokumenty i dane, które pogrążą Hillary i jej kontakty z Rosją, co twojemu ojcu bardzo by się przydało. Oczywiście to informacja wrażliwa, wielkiej rangi, i jest częścią wsparcia Rosji i jej rządu dla pana Trumpa” – pisał Rob Goldstone do Donalda Trumpa juniora w ujawnionych właśnie mailach, które dowodzą, że istniały bezpośrednie związki sztabu Trumpa z Rosjanami.

To on doprowadził do spotkania, na którym zamiast wspomnianego Emina Agalarowa pojawiła się rosyjska prawniczka Natalia Weselnicka. Ojcem Emina jest Aras Agalarow, rosyjski deweloper, powiązany z Putinem.

Moskwa drugim domem Goldstone′a

Skąd się zatem wziął Goldstone w tej układance? Kim jest? Jaka była jego rola? I przede wszystkim: co łączy go z Rosją?

Okazuje się, że zaskakująco wiele. Wiemy, że Goldstone jest byłym dziennikarzem tabloidowym i agentem muzycznym. Z Donaldem juniorem poznał się w 2013 r. podczas zorganizowanej w Moskwie gali Miss Universe, na której obecny był również obecny prezydent USA. Brytyjski „Guardian” ujawnił więcej związków Goldestone’a z Rosją.

Według dziennika kilka godzin po zwycięstwie Trumpa w wyborach Goldstone umieścił na swoim koncie na Instagramie zdjęcie, na którym pozuje w koszulce z wielkim napisem „RUSSIA”. Zdjęcie opatrzył tytułem „Hedging bets” (zakłady hedgingowe, czyli takie, których głównym celem jest minimalizowanie ryzyka przegranej – red.). Zdjęcie to zostało usunięte z konta Goldstone′a, jak tylko dziennikarz „Guardiana” opublikował je na Twitterze, kontro zmieniło status z publicznego na prywatne.

Goldstone przez wiele lat kursował między Stanami Zjednoczonymi a Rosją, gdzie pracował jako agent wspomnianego Emina Agalarowa, który jest muzykiem. Według informacji „Guardiana”, który powołuje się na instagramowe kontro Goldstone’a, od wiosny 2013 r. odbył on co najmniej 19 podróży do Rosji, a w jednym z postów opisał Moskwę jako swój „drugi dom”. Miał on również co najmniej ośmiokrotnie odwiedzić Baku, stolicę Azerbejdżanu, skąd pochodzi jego klient i gdzie ma sporą rzeszę fanów.

Donlad Trump pojawił się w teledysku z Agalarowem w 2013 r. na temat konkursu Miss Universe, których Trump był wówczas właścicielem. Na teledysku Trump gra szefa Emina, niezadowolonego z jego pracy. „Co jest z tobą nie tak?” – pyta Trump, a na koniec zwalnia go z pracy (pojawia się ok. 3.30 minuty nagrania):

Trump-Goldstone-Agalarow

W listopadzie tego samego roku Trump napisał na Twitterze: „Spędziłem fantastyczny weekend z tobą i twoją rodziną. Wykonałeś fantastyczną pracę. Trump Tower-Moskwa jest następny. Emin był WOW!”.

Z konta Goldstone’a ma wynikać również, że był w Moskwie dziesięć dni przed spotkaniem 9 czerwca 2016 r. w Trump Tower, a także spędził w Rosji i Azerbejdżanie sporą część lipca.

Z informacji „Guardiana” wynika, że Goldstone wiedział o zamiarze Trumpa startu w wyborach prezydenckich, zanim oficjalnie zostało to ogłoszone. Miał się o tym dowiedzieć na spotkaniu w Trump Tower kilka tygodni wcześniej. Uczestniczył w nim także Agalarow. Podczas kampanii wyborczej Goldstone wspierał Trumpa, m.in. opublikował zdjęcie w słynnej czerwonej czapeczce baseballowej z napisem „Make America Great Again”. W marcu 2016 r. Goldstone opublikował zdjęcie przedstawiające jego samego, Agalarowa i Trumpa, podpisane następująco: „Pogrążeni w dyskusji podczas kolacji w Vegas”.

„Guardian” twierdzi również, że Goldstone chwalił Putina podczas amerykańskich wyborów, publikując zdjęcie rosyjskiego prezydenta z fałszywym cytatem o zabijaniu terrorystów, który mylnie został mu przypisany. „Dobrze powiedziane VVP” – napisał Goldstone, używając inicjałów Putina.

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną