Świat

Chińczycy ratują świat

Kadr z filmu „Wolf Warriors 2” Kadr z filmu „Wolf Warriors 2” Wu Jing / EAST NEWS

Motto „Każdy, kto zagraża Chinom, zostanie zniszczony, choćby nie wiadomo jak daleko stąd” – gdyby Chiny zamienić na Amerykę – mogłoby być spokojnie ulubioną frazą Hollywood. To by się zgadzało: główny komplement pod adresem „Wolf Warriors 2” (Wilczych Wojowników), najgłośniejszej nowej chińskiej premiery filmowej, jest taki, że to wreszcie „hollywoodzkie kino”. Jest rozmach, tempo, niezwykle efektowne sceny walki, helikoptery i czołgi, udane repliki aktualnego chińskiego uzbrojenia – nie bez kozery premiera odbyła się tuż przed hucznymi obchodami 90.

Polityka 32.2017 (3122) z dnia 08.08.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Czytaj także

Ja My Oni

Jaki wpływ na kreatywność ludzi mają ich emocje

Czy kreatywność przytrafia się tylko nielicznym.

Joanna Maria Kwaśniewska
26.11.2019