Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Od pokoju do pogromu

Birmańska premier-noblistka milczy o zbrodniach

Aung San Suu Kyi Aung San Suu Kyi Spencer Platt / Getty Images
Była opozycjonistka, a dziś premier Mjanmy Aung San Suu Kyi milczy o zbrodniach i ­wypędzeniach w swoim kraju. Może więc należy odebrać jej pokojowego Nobla.
Agencja ONZ ds. Uchodźców szacuje, że exodus objął już 380 tys. prześladowanych Rohingjów.Zakir Hossain Chowdhury/Anadolu Agency/Getty Images Agencja ONZ ds. Uchodźców szacuje, że exodus objął już 380 tys. prześladowanych Rohingjów.

Obrazy te same co zawsze, gdy świat słyszy nazwę Rohingja: masy ubogich ludzi, matki z dziećmi na rękach, niesieni przez innych starcy. Ciągną przez pola, brną przez rzeki, tłoczą się na łódkach. Tak to wyglądało w 1978, 1991, 2012 r. – i tak wygląda teraz. Uciekają, bo armia podpala ich domy i zabija. Pretekstem był atak partyzantki Rohingjów na wojskowe posterunki. Agencja ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) szacuje, że exodus objął 380 tys. Rohingjów, a zabitych może być już ponad tysiąc.

Miejsce dramatu: Mjanma (dawniej Birma), region Arakan, graniczący z Bangladeszem.

Polityka 38.2017 (3128) z dnia 19.09.2017; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Od pokoju do pogromu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >