Świat

Korea Północna znów straszy. Japończykom polecono udać się do schronów

Przechodzień w Tokio na tle ekranu, na którym pokazano atak ze strony Korei Północnej. Przechodzień w Tokio na tle ekranu, na którym pokazano atak ze strony Korei Północnej. Kyodo/MAXPPP / Forum
Pjongjang znów odpalił pocisk skierowany w terytorium Japonii. To już druga w ciągu ostatnich tygodni taka prowokacja.

Odpalony z jednej z dzielnic Pjongjangu przed godziną 7 czasu lokalnego pocisk nad japońską wyspą Hokkaido przeleciał dziewięć minut później, a następnie wpadł do Pacyfiku. Leciał 19 minut. Mieszkańcom wyspy polecono udać się do schronów.

Władze Japonii ostro potępiły ten atak. Premier Shinzo Abe oświadczył, że jego kraj „nigdy nie będzie tolerował” niebezpiecznych działań ze strony Korei: „Jeśli Korea Północna będzie nadal podążać tą drogą, nie ma ona jasnej przyszłości” – stwierdził Abe w swoim oświadczeniu.

Sekretarz stanu USA Rex Tillerson również potępił odpalenie pocisku i zaapelował do Rosji i Chin, które są partnerami gospodarczymi Korei Północnej i mają największy wpływ na władze w Pjongjangu, o podjęcie nowych działań wobec tego kraju. „Chiny dostarczają do Korei większość jej ropy. Rosja jest największym pracodawcą dla siły roboczej z Korei” – przypomniał Tillerson.

W piątek po południu czasu lokalnego na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ. W poniedziałek Rada Bezpieczeństwa nałożyła na Koreę Północną kolejne sankcje w reakcji na szóstą już próbę nuklearną z 3 września. Wtedy Korea Północna ogłosiła, że udało się jej z sukcesem przeprowadzić test z użyciem bomby wodorowej przeznaczonej do montażu na międzykontynentalnych pociskach balistycznych.

Na odpalenie pocisku zareagowała również Korea Południowa, która odpaliła dwa pociski balistyczne w symulowanym ataku na Koreę Północną – podała agencja Yonhap. Prezydent Moon Jae-in zwołał nadzwyczajne posiedzenie krajowej rady bezpieczeństwa i ostrzegł, że próba może skutkować dalszą dyplomatyczną i ekonomiczną izolacją sąsiada.

Co tym razem odpalił Kim?

Według danych północnokoreańskiej telewizji pocisk leciał z maksymalną prędkością 770 metrów i pokonał 3,7 tys. kilometrów. Z kolei według amerykańskiej armii był to pocisk balistyczny pośredniego zasięgu IRBM (Intermediate-Range Ballistic Missile). Zdaniem Japonii był to pocisk długiego zasięgu (ICBM).

To kolejna już próba ze strony północnokoreańskiego reżimu, skierowana pod adresem Japonii. Poprzedni pocisk wystrzelono 29 sierpnia, podobnie jak teraz przeleciał nad Hokkaido i wpadł do Pacyfiku. W porównaniu z tamtą próbą nowy pocisk leciał w większą prędkością. Leciał dłużej i pokonał większą odległość.

W czwartek Korea Północna ogłosiła, że „zatopi Japonię, a USA obróci w pył”.

(na podstawie BBC, Guardian, Reuters)

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak rządził premier Kaczyński?

Jeszcze nie ruszyła kampania wyborcza, a już pojawiły się billboardy z Jarosławem Kaczyńskim jako przyszłym premierem. Prezes PiS był już szefem rządu. Warto przypomnieć jego dokonania.

Mariusz Janicki, Wiesław Władyka, [współpr.] Anna Dąbrowska
04.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną